31 marca 2012

marzec 2012 – podsumowanie

W lutym odpoczęłam od aktywności czytelniczej, więc w marcu przyszła pora podciągnąć zaległości. Zaraz na początku miesiąca udało mi się wypożyczyć w bibliotece pięć książek, z czego aż cztery były częściami cykli, tak jakoś nierozsądnie wpadły mi w ręce wszystkie razem. ;) Jedna powieść była nawet drugą częścią trylogii, o czym nie pamiętałam na czas, ale na szczęście pierwszy tom zmagania się Dicka z tematyką religijną miałam własny – zaczęłam tedy miesiąc z Valisem.
Jak zwykle lista przeczytanych książek, uzupełniana na bieżąco, jest po prawej, w zakładce „przeczytane w 2012”. Część doczekała się oddzielnych recenzji, a tu pokrótce omawiam pozostałe tytuły.

● ● ●

Philip K. Dick, Valis
(Ocena: 4/6)

Philip K. Dick, Boża inwazja
(Ocena: 4/6)

Patrick White, Wóz ognisty
Patrick White zdążył mnie już przyzwyczaić do solidnego pisarstwa – nie zawiodłam się również na kolejnej jego powieści. Tym razem miejsce akcji rozciąga się od Australii po Europę, a czas obejmuje okres przed, w trakcie i po II wojnie światowej. Dostajemy znów soczysty obraz społeczeństwa, na które składają się potomkowie kolonizatorów, imigranci i tubylcy, niektórzy obarczeni dużym bagażem doświadczeń, jak Żyd, który przeżywszy cudem holokaust znajduje dopełnienie swojego losu na antypodach, czy Aborygen próbujący dopasować się do warunków życia ustanowionych przez najeźdźców. Ścierają się tu namiętności, dochodzą do głosu uprzedzenia rasowe czy wyznaniowe. Wiele jest nawiązań do dziedzictwa kulturowego białego człowieka, z tytułowym wozem ognistym na czele (Biblia, Księga Ezechiela).
(Ocena: 4,5/6)
„Między Bachem a Hitlerem coś się zepsuło w państwie niemieckim.”

Stephen King, Roland
(Ocena: 4,5/6)

Antoine B. Daniel, Cień pumy
Szesnasty wiek, Ameryka Południowa, kraj Inków, konkwistadorzy. Niby jest wszystko, co powinna zawierać ciekawa powieść historyczna: walka o władzę, nieznany najeźdźca, miłość i nienawiść. Ale jakieś to takie mało wciągające. Zbyt często mój wzrok kierował się ku numerom stron, niecierpliwiłam się, chciałam mieć z głowy. Można przeczytać, ale właściwie nie ma po co. No chyba że ktoś łaknie literatury o tym mało opisanym z punktu widzenia Inków okresie.
(Ocena: 3,5/6)

Helen Oyeyemi, Mała Ikar
Napisana przez gimnazjalistkę powieść o szukaniu swojego miejsca w kulturze, o rozdarciu między dwa środowiska, dwie rasy. Uderza erudycja i dojrzałość młodej autorki, umiejętność obserwacji, wyciągania wniosków i operowania słowem. Bardzo zachęcający debiut.
(Ocena: 5/6)
„Dwóch głodnych nie powinno się zaprzyjaźniać, bo pozjadają się nawzajem. A jak jeden jest głodny, a drugi syty, z przyjaźni też nic nie wyjdzie, bo ten głodny pożre sytego. [...] Tylko dwóch sytych może naprawdę stać się przyjaciółmi. Bo nie chcą od siebie nawzajem niczego innego prócz przyjaźni...” (s. 262)

Robert Muchamore, Bojownicy, Wpadka
Kolejne dwie części sensacyjnego cyklu dla młodzieży. W Bojownikach Muchamore zwraca uwagę młodych czytelników na problem zwierząt – hodowanych na mięso, używanych do badań laboratoryjnych i eksperymentów. Obrońcami udręczonych stworzeń mienią się różne grupy terrorystyczne, z których najwięcej ludzkich ofiar zbiera radykalna OWZ. Kyle, James i Laura mają przeniknąć w jej szeregi i zebrać dowody wystarczające do skazania winnych okaleczeń ludzi.
Wpadka natomiast ukazuje dwa zazębiające się problemy: skalę korupcji w wielkim przemyśle i polityce oraz współczesną formę niewolnictwa, czyli sprowadzanie dziewcząt z biedniejszych rejonów świata dla zaspokajania seksualnych potrzeb bogaczy. Obie sprawy toczą się równolegle, a główną rolę grają w nich James i Laura – oboje nieoczekiwanie zostają narażeni na duże niebezpieczeństwo.
Jak zawsze akcja trzyma w napięciu od pierwszych stron. Mimo że nie jest to literatura wybitna, warta jest jednak poznania ze względu na ważkie tematy, poruszane w każdym tomie. No i poza tym to niezła rozrywka dla miłośników sensacji i/lub książek młodzieżowych.
(Ocena: obie po 5/6)

Ryszard Kapuściński, Ten inny
Sześć krótkich wykładów o różnorodności rasowej i kulturowej naszego szeroko pojętego świata. Za mało, za pobieżnie – lepiej by to wyglądało dołączone do jakiejś większej całostki. Trochę szkoda.
(Ocena: 3,5/6)

Pearl Buck, Ukryty kwiat
Zwykle nie czytuję romansów i omijam szerokim łukiem nawet to, co się do tej kategorii zbliża. Jednak powieści Pearl Buck bardzo lubię i spodziewam się po nich więcej niż tylko powierzchniowej warstwy. Ukryty kwiat to jednak głównie opowieść o miłości, niespodziewanej i nagłej miłości między przedstawicielami dwóch kultur, dwóch krańcowo odmiennych stylów życia. Czy Josui i Allen zdołają pokonać przeciwności piętrzące się na drodze ku ich szczęściu? Czy przekonają rodziny do tak egzotycznego związku? I najważniejsze, czy zdołają się usamodzielnić psychicznie, poprzecinać pępowiny, dojrzeć do samodzielnego życia?
Ładnie napisana, ale mało optymistyczna powieść.
(Ocena: 4/6)

Jerzy Krzysztoń, Obłęd
Przejmujące, surowe studium schizofrenicznego obłędu, od pierwszych sygnałów obsesyjnego wrażenia czyjejś obserwacji, przez leczenie, aż po wyzdrowienie. Bardzo dobra, sugestywnie napisana powieść, wciągająca realizmem urojeń.
(Ocena: 5/6)

Jacqueline Carey, Strzała Kusziela
Ciężka, mało ciekawa powieść. Miało być interesująco: świat wzorowany na średniowiecznej Europie, głównie Francja i okolice, szpiegostwo połączone z prostytucją, techniki dedukcyjne w praktyce. Ale... Tak długo się to rozkręcało, aż mnie znużyło, zwłaszcza że o atrakcyjności miały chyba stanowić opisy sado-masochistycznych praktyk seksualnych – takie zdobywanie informacji „wywiadowczych” niespecjalnie wciąga. Nie doczytałam, mam książkę na zbyciu. :(
(Ocena: 3/6)

Maja Lidia Kossakowska, Żarna niebios
Doczytałam dwa opowiadania, których nie było w Obrońcach Królestwa. Poziom przyzwoity, całkiem interesujące kreacje, ale jakoś nie mogę zasmakować w anielim świecie, nie pociąga mnie – wolałam już wampiry Magdaleny Kozak, chociaż i za tymi tworami zasadniczo nie przepadam.
(Ocena: 4,5/6)

Stephen King, Powołanie trójki
(Ocena: 4,5/6)

Richard Feynman, „A co ciebie obchodzi, co myślą inni?”: Dalsze przypadki ciekawego człowieka
Druga część wspomnień Feynmana jest nieco mniej ciekawa niż pierwsza. Opowiada głównie o związku noblisty z pierwszą żoną i o pracach komisji badającej przyczynę katastrofy promu kosmicznego. Jest w niej jednak znany nam już humor Feynmana, jego interesujące skojarzenia i przejawy intuicji, patrzenie na świat z ciekawością i dociekliwością, które prowadzą do odkrywania mechanizmów rządzących naturą.
(Ocena: 4,5/6)

● ● ●

Realizacja projektów:
Nobliści – 2 (White, Buck)
Z półki – 3 (razem: 10/16)
Wyczekane – 3 (Valis, Roland, Powołanie trójki)
W sumie (w miesiącu/w roku): 15/54

1 komentarz:

  1. Do Obłędu przymierzam się nie wiem od ilu lat:). Wcale nie takie lakoniczne te Twoje zbiorcze notki:).

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz dotyczący posta.
Proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, bo świąt nie obchodzę, a inne uwagi najlepiej kierować na podanego maila, pocztę sprawdzam każdego dnia. Dziękuję! :)