20 kwietnia 2012

Tort miętowo-czekoladowy

Kolejne nastolatkowe urodziny to okazja do zrobienia i skonsumowania tortu. Wiele lat temu dostałam przepis na pyszną masę kremową doskonale nadającą się do przełożenia biszkoptu. Masa jest tak prosta do zrobienia i tak dobra, że wykorzystuję ją przy wielu okazjach. 

Biszkopt (najlepiej przygotować dzień wcześniej, łatwiej się kroi)
składniki:
6 jaj
1 szklanka cukru
1 i 1/2 szklanki mąki

sposób przygotowania:
1. Oddzielić żółtka od białek. Żółtka utrzeć z dwiema łyżkami cukru, białka ubić na pianę, dodając na koniec resztę cukru. 
2. Do ubitej piany dodać żółtka i partiami mąkę, delikatnie wymieszać. 
3. Przełożyć ciasto do formy posmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą (bułkę sypać tylko na spód) lub wyłożonej papierem do pieczenia.
4. Piec biszkopt w temperaturze 200 stopni C, aż wyrośnie, potem podwyższyć do 220 i piec do zrumienienia.

Krem miętowo-czekoladowy
składniki:
30 dag pastylek miętowych w czekoladzie (Wawel takie robi)
1 litr zimnej śmietany 36%
2 śmietanfixy

sposób przygotowania:
1. Pastylki rozpuścić w 1/4 litra kremówki, nie gotując. Odstawić do lodówki, żeby dobrze się schłodziła (można nawet na noc).
2. Ubić pozostałą śmietanę ze śmietanfixem dokładając stopniowo stopioną masę.

Biszkopt przekroić na części, przełożyć masą miętową. Dowolnie udekorować.
Z powyższych proporcji wychodzi bardzo duży tort. Na mniejszy, do 22 cm średnicy, biorę 4 jaja (na 24 cm średnicy – 5 jaj) i odpowiednio zmniejszam ilość pozostałych składników.

Moja młodzież tym razem zażyczyła sobie tort w kształcie piramidy schodkowej i sama go udekorowała:


4 komentarze:

  1. Brzmi bardzo smakowicie :) i tak też wygląda! Bardzo pomysłowa forma tortu :)
    Życzę wszystkiego najlepszego dla jubilata!

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałem, że jestem zaproszony na Stonehenge! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matulu, to musi być pyyyyyycha!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zjadłabym kawałek i to nie mały. Oj, narobiłaś mi smaku dziewczyno.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz dotyczący posta.
Proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, bo świąt nie obchodzę, a inne uwagi najlepiej kierować na podanego maila, pocztę sprawdzam każdego dnia. Dziękuję! :)