21 listopada 2012

Niemcy tuż po wojnie

Heinrich Böll
Anioł milczał (Engel schwieg)
Muza, 1997
seria: Vademecum Interesującej Prozy

Ostatniego dnia wojny Hans wraca do rodzinnego miasta. Tu spotyka kobietę, która, tak jak on, stara się pokonać trudności życia pośród gruzów zniszczonych domów. Pochłania ich codzienna troska o chleb i marmoladę, podczas gdy o jabłku można tylko pomarzyć, a opał trzeba ukraść. Świat, w którym z trudem zdobyty czterodniowy chleb smakuje słodko, a papierosa pali się na kilka razy. W tych warunkach między Hansem i Reginą powoli rodzi się miłość.
Chociaż Böll nie opisuje walki, widać tu wyraźnie destrukcyjny wpływ wojny na ludzi, obecne są ruiny i zniszczenia, słychać echo koszmarnych przeżyć, ale jednocześnie podziwiać można siłę i wolę życia człowieka, wiarę, że będzie lepiej, że warto związać się z kimś, aby dzielić trudy i radości życia.
Powieść ta nie została wydana za życia autora, dlatego jest w niej sporo miejsc niedopracowanych. Mimo to czytałoby się ją dobrze, gdyby w polskim wydaniu (w serii Vademecum Interesującej Prozy) zrobiono nieco staranniejszą korektę – niestety duża ilość literówek i innych błędów odbiera część przyjemności z lektury.
(Ocena: 4/6)
[Książkę powtórzyłam w ramach wyzwania Trójka e-pik.]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz dotyczący posta.
Proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, bo świąt nie obchodzę, a inne uwagi najlepiej kierować na podanego maila, pocztę sprawdzam każdego dnia. Dziękuję! :)