1 stycznia 2020

2019 – podsumowanie roku

Z roku na rok czytam mniej, ale jakoś mnie to nie martwi. Tym razem skończyłam 154 książki. Nie było żadnej szóstki, muszę się zadowolić kilkoma ocenami 5,5: czterema powtórkowymi i dwiema nowymi. Ale za to jest sporo piątek, dzięki czemu wyszła mi odrobinę wyższa średnia niż w zeszłym roku.

Na 5,5 zasłużyły:
● Truman Capote, Z zimną krwią (powtórka)
● Karol Bunsch, Wawelskie wzgórze (powtórka)
● Karol Bunsch, Wywołańcy (powtórka)
● Karol Bunsch, Przełom (powtórka)
● Amor Towles, Dżentelmen w Moskwie
● Paulina Łopatniuk, Patolodzy: Panie doktorze, czy to rak?

Ilościowo oceny kształtują się następująco:
6 – 0
5,5 – 6
5 – 86
4,5 – 33
4 – 23
3,5 – 5
3 – 1
2,5 – 0
2 – 0
1,5 – 0
1 – 0
niedokończone – 3
Średnia z ocen: 4,7

Pozostałe statystyki:
Powtórki: 25
Autorzy polscy: 62
Autorzy obcy: 92
Cykle: 41
Książki historyczne (do 1945 roku): 46
Książki fantastyczne (SF i fantasy): 73

● ● ●

Dokładne listy przeczytanych można znaleźć tutaj, a szczegółowe statystyki w poszczególnych miesiącach.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz dotyczący posta.
Proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, bo świąt nie obchodzę, a inne uwagi najlepiej kierować na podanego maila, pocztę sprawdzam każdego dnia. Dziękuję! :)